Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życie codzienne. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Życie codzienne. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 marca 2015

Jadłospis Egipcjanina

Witam, po przerwie zdecydowałem napisać trochę o życiu codziennym starożytnych. W tym miejscu chce zaznaczyć, że niedługo sklecę wpisy o zupełnych początkach starożytnego Egiptu i opublikuje w częściach.

Podstawowymi posiłkami na stołach Egipcjan były produkty na bazie zboża. Jednymi z najczęstszych  były jęczmienne placki- papka zrobiona ze zmielonych i ugotowanych ziaren jęczmienia, często podawana z owocami, warzywami, miodem-niekiedy także prażone lub pieczone. Placki te dla biednych były często praktycznie jedynym konkretnym daniem w ciągu dnia urozmaicanym w miarę możliwości o ww dodatki. Biedni zadowalali się także rybami, drobnym ptactwem wodnym i małymi zwierzętami np.: wężami.

czwartek, 1 stycznia 2015

Kalendarz egipski

Wpis w temacie Nowego Roku i rachuby czasu w starożytnym Egipcie ;)

Wynikała ona jak u większości starożytnych cywilizacji- z obserwacji astronomicznych. Powtarzanie się pewnych zjawisk było podstawą do określenia jednostek czasu.

poniedziałek, 22 grudnia 2014

Balsamiarz

Mumie to pierwsza rzecz z którą kojarzymy Egipt po piramidach i Tutanchamonie. W tym wpisie rozświetlę trochę niewdzięczną pracę egipskich balsamiarzy.

Mumifikacja wynikała z wierzeń Egipcjan. Uważali oni bowiem, że człowiek po śmierci dalej korzysta ze swego ciała na tym "drugim świecie", toteż szybko zaczęto się zastanawiać nad sposobem zakonserwowania ciała. Zanim w okresie Starego Państwa wynaleziono skuteczne sposoby mumifikacji, zmarli byli chowani w jamach na pustyni. Ich zwłoki konserwowały się dzięki suchemu klimatowi Egiptu. Głowę ustawiano w stronę południa a twarz w stronę zachodu, układano nieboszczyka w pozycji embrionalnej. Pozycja ta kojarzona słusznie z prenatalnym okresem człowieka miała przynieść odrodzenie po śmierci. W wyniku działania pustynnego piasku zwłoki szybko wysychały i dobrze się zachowywały aż po dzisiejsze czasy.



W tym miejscu zacznę już opisywać pracę balsamiarza po okresie Starego Państwa.

Bezpośrednio po śmierci w gorącym klimacie liczył się czas. Zwłoki zanoszone do Wabet - Miejsca Obmycia. Następnie przez 70 dni poddawano je zabiegom w warsztacie balsamiarskim. 

Tutaj znalazłem na YouTube bardzo ciekawą animację przedstawiającą proces mumifikacji:

Balsamiarze żądali zwykle opłaty z góry, a koszty mumifikacji były ogromne - trzeba było zapłacić równowartość jednego talentu srebra czyli w różnych czasach od 21 do 68kg! Narządy wewnętrzne były oddzielnie konserwowane do urn zwanych kanopami. Były to wątroba, płuca, jelita oraz żołądek. Serce pozostawało w ciele na sąd Ozyrysa, a mózg był traktowany jako mało ważny narząd i był wyjmowany przez nos i oczodół.

Praca balsamistów była bardzo niewdzięczna i  obrzydliwa. A w pracowniach w których dokonywali mumifikacji panował zaduch. Wszędzie roznosił się swąd zgniłych ciał. Niestety balsamiarze często mimo profesjonalnych umiejętności obnosili się bardzo niechlujnie z ciałami zmarłych. Często zamieniano ciała. Dokonywano niestarannej mumifikacji. Nie odprawiano wszystkich zamówionych modlitw i rytuałów. Herodot opisywał iż był świadkiem aktu nekrofili przez jednego z balsamiarzy na swojej "klientce". Także pewnie "sądowy" papirus przytacza taki przypadek. 

Specjalnie nie poruszałem tutaj kwestii religijnych, bo chce przygotować długi i wyczerpujący wpis o tym jak Egipcjanie wyobrażali sobie życie po śmierci.


środa, 17 grudnia 2014

Kosmetyki i higiena u starożytnych Egipcjan




Grobowce egipskie są niezwykle cennym źródłem wiedzy o życiu codziennym Egipcjan. Wśród przedmiotów codziennego użytku odkryto tam między innymi: palety do szminek, szczypce do usuwania włosów, brzytwy z brązu, lusterka, kremy, barwiczki do ust i oczu, pudry oraz wiele innych przyborów kosmetycznych. 



Ale chwila moment...Takie "współczesne" zabiegi pielęgnacyjne już 4 tys. lat temu? O tak! Starożytni Egipcjanie bardzo, ale to bardzo dbali o swoje ciała. Wysoka wilgoć i temperatury sprzyjały rozwojowi chorób, dlatego tak bardzo dbano o czystość i higienę. Większość ludzi kąpała się CODZIENNIE w rzece lub misie z wodą. Od średniowiecza do prawie XVII w. nie dbano tako ciało.

Zamiast mydła używano kremu oczyszczającego składającego się z oliwy, cytryny i olejków zapachowych. Usta płukano wodą z solą. Ciało nacierano wszelkimi balsamami.

Kosmetyki w starożytnym Egipcie odgrywały bardzo ważną rolę. Składnikami większości z nich były roztarte minerały i rośliny zmieszane z tłuszczami. Malowali się zarówno mężczyźni jak i kobiety. Rzęsy usztywniano mieszaniną sadzy, oliwy i białka. Brzeg dolnych i górnych powiek obwodzono ołówkiem z węgla tworząc charakterystyczne dla egipskich kobiet kreski. Wypukłą część powieki malowano szminką do oczu, zwaną dziś po arabsku kuhlem. Eleganckie Egipcjanki najczęściej używały pudru z jasnej ochry(tlenku żelaza), a policzki barwiły liśćmi henny. Henną malowano także paznokcie, brwi, rzęsy i włosy. Służyła także do tatuowania ciała.



Na koniec wspomnę o bardzo ciekawym zwyczaju egipskich kobiet. Gdy Egipcjanka udawała się na jakieś przyjęcie lub po prostu chciała "zrobić się na bóstwo" na jakąś okazję to przygotowywała stożek zrobiony z tłuszczu i pachnideł. Stożek ten następnie umieszczała na głowie i wraz z upływem czasu stożek topniał, wydzielał zapach, a pachnący tłuszcz spływał na ramiona i włosy. Bardzo ciekawy sposób.



A wy bylibyście w stanie tak zrobić? :)

piątek, 1 sierpnia 2014

Seksualność starożytnych Egipcjan [+18]

Seks jest naturalną żądzą każdego człowieka, mówi się nawet, że człowiek jest istotą seksualną. Starożytni Egipcjanie naturalnie także potrzebowali seksu, jednak śmiało można stwierdzić, że ich mentalność w tych sprawach była o wiele bardziej... liberalna ;).